Puchar Europy i Nor-Am Cup – Listopad/Grudzie 2013

Puchar Świata rozkręcił się już na dobre, rywalizacja o małe kryształowe kule nabiera rozpędu. Warto jednak przyjrzeć się też innym zawodom, które szczególnie w tym okresie reprezentują niewiele niższy poziom – mowa tu o Pucharze Europy i Nor-Am Cup. Szczególnie w tym okresie sezonu, wielu zawodników takż tych ze ścisłej czołówki PŚ startuje w tych cyklach zawodów.

fis

Na przełomie listopada i grudnia w Norweskim Trysil odbyły się zawody z cyklu PE mężczyzn: 1 x SL i 1X GS. W gigancie wygrał niejaki Henrik Kristoffersen– młoda perła norweskiego narciarstwo wyprzedzając swojego kolegę z kady Leifa Haugena oraz Rosjanina Sergeia Maytakova. 9 miejsce zajął wybitny francuz Jean Baptiste Grange ( choć jego koronnną konkurencją jest slalom). Kiepskie 33 miejsce zajął jeden z najbardziej wszechstronnych narciarzy świata – Jon Olsson, który z Freeskiingu powrócił do narciarstwa alpejskiego, jednak po obiecujących początkach ostatnimi czasy nie uzyskuje wyników leżących w jego orbicie zainteresowań. Dzień póżniej w slalomie też było gorąco. Tym razem prym wiedli Szwedzi: wygrał Axel Baeck, drugie miejsce zajął Mattias Hargin, natomiast trzeci był kolejny młody talent norweskiego narciarstwa – Sebastian-Foss , który udowadnia, że 9 miejsce w PŚ w Levi nie było przypadkiem. Jeżeli ktoś miałby wątpliwości, co do poziomu tych zawodów to zacytuję kilka nazwisk zawodników, którzy uplasowali się za wspomnianą trójką: Markus Larsson, Marc Gini, Krystof Kryzl, Jean Baptite Grange, Santeri Paloniemi, Julien Lizeroux. To chyba wystarczający komentarz. 24 miejsce zajął nasz sąsiad z drugiej strony Tatr- Adam Zampa.

fis2

Kilka dni później rywalizacja przeniosła się do Szwecji. Szczególnie mocno obsadzone były zawody w slalomie, który wygrał młodziutki – 1993 r. – Szwajcar Yule Daniel, za nim wspominany przed chwilą Solevaag Sebastian-Foss. Młodziakom nie podołał sam Jean Baptiste Grange, który zajął 3 miejsce, a także Mattias Hargin, Henrik Kristoffersen, Julien Lizeroux, Marc Gini, Markus Vogel, Markus Larsson i inni. Czyżby Ci dwaj młodzi zawodnicy w najbliższej przyszłości byli regularnie w „10” PŚ?

Tymczasem w Ameryce Północnej też dużo się działo i nie mówię tu tylko o PŚ. W dniach 23-26.11 w Loveland Valley Ski Area odbyły się zawody z cyklu Nor-Am Cup mężczyzn. Rozegrano 2 x Gs i 2 X Sl. Pierwszego dnia w slalomie gigancie zwyciężył świetny i dobrze wszystkim znany Austriak Philipp Schoerghofer , drugiego dnia wygrał Kanadyjczyk Dustin Cook, dla którego był to najlepszy wynik w karierze. Warto zwrócić uwagę na 23 latka z Włoch – Lukę De Aliprandini, który dwukrotnie zajął 2 miejsce. Dla niego to też były jedne z najlepszych wyników w karierze. Ciekawe czy włoscy trenerzy wytypują go do startu w PŚ – myślę, że ma na to spore szanse, szczególnie jak pokonał w tych zawodach bardziej utytułowanego kolegę z kadry- Davida Simoncellego. Po gigantach przyszła pora na slalomy. Tutaj prym wiódł inny młody Norweg, który wygrał obydwa slalomy – Jonathan Nodbotten, pokonując bardziej utytułowanych „lokalesów” – Michaela Janyka, Davida Chodounskyego, Brada Spence’a i innych świetnych narciarzy z całego świata. Naprawdę przygotowanie do sezonu i forma na początku startów kadr Norwegów naprawdę robi wrażenie! Ich koleżanki z reprezentacji również nie zawodzą. Nina Loeseth, która też nie należy do zawodniczek zaawansowanych wiekiem (1989 r.) w zawodach Nor – Am Cup w slalomie gigancie wygrała a drugiego dnia była trzecia, ustępując Kanadyjkom: GagnomMarie-Michele i Preftonaine Marie-Pier .

fis3

Oj sporo się teraz dzieje na arenie narciarskiej, zapraszam do czytania kolejnych raportów i komentarzy.

Zdjęcie tytułowe: Christian Walgram

Zdjećia w artykule: Mattias Hargin – www.mattiashargin.com